
Jeśli wierzyć ministrom finansów państw należących do grupy G-7, Haiti ma otrzymać to, co od dawna mu się należało: pełne „darowanie” długu zagranicznego W Port-au-Prince haitański ekonomista Camille Chalmers przygląda się rozwojowi wypadków z ostrożnym optymizmem. Umorzenie długu to dobry początek, powiedział Al-Dżazirze, lecz „czas pójść znacznie dalej. Należy zacząć rozmowy o odszkodowaniach i rekompensatach za zgubne skutki długu”. Przestańmy uważać, że to Haiti jest dłużnikiem. Haiti – stwierdza Chalmers – jest wierzycielem, a to my, na Zachodzie, zalegamy ze spłatą zaciągniętego tam długu. media.wp.pl
Czytań: 39, dodano: 10-03-2010 22:23:38