
W krajobrazie światowych spotkań na najwyższym szczeblu od kilku lat zaobserwować można nowy barwny element. Jest nim beduiński namiot pułkownika Kadafiego, przywódcy Libii, który stanął już m.in. u podnóża Kremla w Moskwie (2008) czy w parku Villa Doria Pamphili w Rzymie (2009). Fakt, że libijski przywódca nie zwykł nocować w hotelach jest od lat powszechnie znany, jednak widok jego świty w europejskich i światowych stolicach to zjawisko nowe, wieńczące proces wychodzenia Trypolisu z międzynarodowej izolacji. media.wp.pl
Czytań: 36, dodano: 31-01-2010 02:01:58