
Życzenia bożonarodzeniowe doszły do pani Zuzanny z Warszawy po trzech miesiącach. A były wysłane priorytetem. To i tak lepiej niż u pani Anieli we Wrocławiu, której poczta zgubiła wszystkie 40 wysłanych kartek. To nie żarty - o tym, jak Poczta Polska upadla ludzi, opowiedzieli nam sami Czytelnicy media.wp.pl
Czytań: 70, dodano: 02-03-2010 17:22:37