
Nie było nam dane przeżyć pasjonującej kampanii wyborczej. Możemy być co najmniej zadowoleni, że nie było w niej dużo błota. Kandydaci nie wzbudzali entuzjazmu. Jeden strażak, jeden myśliwy, jeden bliźniak, jeden święty, kilku zawodowych politycznych wariatów. Wszyscy biali, wszyscy mężczyźni, wszyscy katolicy - pisze profesor Magdalena Środa, filozof, etyk media.wp.pl
Czytań: 43, dodano: 05-08-2010 18:08:34