W Krakowie można spotkać obywateli różnych nacji. Niektórzy mieszkają tu od lat. Ale funkcjonariusze Straży Granicznej w Krakowie-Balicach przeprowadzający kontrolę legalności pobytu cudzoziemców w Krakowie zadziwili się spotykając starszego Japończyka, który wyglądem przypominał kloszarda. Okazało się że nie miał żadnych dokumentów. Twierdził, że jest zakochany w Krakowie. wiadomosci.wp.pl
Czytań: 26, dodano: 08-05-2010 11:21:37