
Mieszkanie na parterze przy ul. Wolnej. W starej węglowej kuchni strzela drzewo. Jak dobrze w niej napalisz, ogrzeje i pokój. Z kuchni wychodzi się wprost na podwórko. Błoto, wokoło poobijane piętrowe czynszówki – chyba przedwojenne. Z drugiej strony drewniane komórki, za nimi też drewniane ubikacje. Ciągle używane. media.wp.pl
Czytań: 415, dodano: 14-12-2009 08:10:04