
Zapadał już zmrok, gdy pod elegancką warszawską restaurację podjechał były premier lewicy Leszek Miller (64 l.). Wszedł do środka i zasiadł przy stoliku. Parę minut później dołączył do niego Janusz Palikot (46 l.) z Platformy Obywatelskiej. Co łączy tych dwóch polityków? 14 proc. głosów, które w pierwszej turze zdobył lider SLD, a teraz by się przydałyby marszałkowi Bronisławowi Komorowskiemu (58 l.) w ostatecznym starciu o prezydenturę. media.wp.pl
Czytań: 437, dodano: 23-06-2010 23:33:54