Bronisław Komorowski ma już za sobą pierwsze sto dni sprawowania urzędu. W tym czasie nie okazał się jakimś wulkanem pomysłów i energii, zajął się natomiast kompletowaniem swojego gabinetu. Prezydencka obsada jest barwna i momentami nawet dość egzotyczna - pisze dziennik "Polska The Times". media.wp.pl
Czytań: 91, dodano: 12-11-2010 22:50:44